Wpisy użytkownika .Antonina. z dnia 15 lutego 2010

Liczba wpisów: 1

awforsaken
 
.Antonina.: A więc tak.

W czwartek wieczorem gdy już się w końcu spakowałam , prawa ręka zaczęła tak dziwnie mnie boleć ale wzięłam proszki przeciwbólowe i po godzinie mi przeszło.

W piątek rano gdy już się obudziłam cała ręka zesztywniała i strasznie mnie bolała tak ze tak o godzinie 8;30 musiałam jechać do szpitala.

Ale musiałam czekać aż do godziny 12 aż mnie przyjmą bo mieli ważniejsze przypadki. W końcu nastawili mi tą rękę bo coś w nadgarstku mi przeskoczyło.Lekarz powiedział jeszcze ,żebym starała się nie nadwyrężać ręki. Potem szybko ojciec zawiózł mnie do domu i podrzucił na dworzec PKS.O 12;40 miałam autobus.
Też sobie godzinę wybrałam . Co prawda na początku nie było zbyt dużo ludzi ale w Strzelcach Kraj. wsiadło duużo , bardzo dużo chłopaków. Akurat wszyscy kończyli lekcje.Wsiadło tylko parę dziewczyn może z 3 a chłopaków było ponad 20.A wcześniej jeszcze wsiadł kanar i to ten sam co w wakacje , ten co już mi wypisywał mandat. Dobrze ,że mnie nie poznał.
Zajechałam to już czekała na mnie babcia to od razu jeszcze z plecakiem poszłyśmy do fryzjera.
Julita ścięła mi grzywkę za całe 5 zł aż.
Potem zaszłyśmy jeszcze do polo po małe zakupy i srru do domu.

Potem zjadłam obiad poszłam umyć głowę no i wyprawiałam wszystkie te rytuały łazienkowe wraz z odświeżeniem makijażu.

Tak o godzinie 17 poszłam do parku bo Actimel napisał sms'a ,ze już na mnie czekał.

No i wtedy on się mnie o to zapytał a ja powiedziałam ,że dam mu odpowiedź jutro.

Jego mina w tamtym momencie - bezcenny widok.
Prawie jak bambi a ja o mało nie wybuchnęłam śmiechem.

Że robiło się coraz zimniej to wpadliśmy na pomysł ,żeby zrobić wieczór filmowy.Poszliśmy do niego , oczywiście przyszli jego kumple ,ale na szczęście nie byłam jedyna dziewczyną w tym towarzystwie. Na szczęście była jeszcze jego siostra.Oglądaliśmy horrory , thillery i jeden film sensacyjny o filmie romantycznym nie było oczywiście mowy.
Tak koło godziny 20 większość już spała oprócz mnie i Marleny więc poszłyśmy do kuchni po żarełko bo już porządnie zgłodniałyśmy.
Potem trochę rozmawiałyśmy , dobrze się czuje w jej towarzystwie . Przynajmniej mam choć jedną koleżankę. Olka się nie liczy.
Potem gdy już się wszyscy pobudzili było przed 23.
Wszyscy się porozchodzili.
A ,ze było już późno Actimel odprowadził mnie do domu , po drodze dręczył mnie i męczył ,żebym dała mu odpowiedź ale ja byłam twarda.

W sobotę rano się wyszykowałam i poleciałam z babcia na zakupy , oczywiście trzeba było wstąpić do sh ale kompletnie nie było niczego na czym można by zawiesić oko.
Potem jeszcze polatałyśmy po sklepach.
Potem umyłam głowę , oczywiście truskawkowym szamponem i odświeżyłam makijaż.
O 18 spotkałam się z Actimelem ale nie dałam mu odp, dopiero na koniec spotkania.
Spotkanie sobotnie było o wiele lepsze bo nie spał.Do domu wróciłam o 9.
W domu obejrzałam jeszcze wszystkie zaległe odcinki TVD. 14 odcinek był świetny , szkoda mi się zrobiło Damona.Stefan definitywnie mnie irytuje.
Nie mogę uwierzyć ,że znowu tyle czekania. 15 odc będzie dopiero pod koniec marca.
Bez potrzeby wypuścili te kilka odc. Wolałabym poczekać dłużej a obejrzeć więcej odcinków.
I jak na złość skończyło się w takim momencie.

Potem myju myju i poszłam spać.

Miałam wieczór a raczej noc z Michaelem bo całą noc nie mogłam spać ale rano wstałam dziwnie wypoczęta i rześka.
Oo teraz na Itv leci akurat MJ-Dirty Diana.

Potem zjadłam śniadanko itp.
Poszłam się umyć itp.
Z Actimelem spotkałam się o 11.
Dostałam od niego naszyjnik - słonika ale potem przyczepiłam swój łańcuszek bo (black or white)mi się bardziej podobał i dostałam jeszcze czekoladki I love milka . Ja zjadłam tylko jedną . Resztę potem wpierdzielili jego kumple którzy zresztą towarzyszyli nam przez resztę dnia i to niecałego bo o 15;30 wyjechałam - chyba.
Poszliśmy(billie jean)wszyscy nad jezioro , jego durni koledzy oczywiście wygłupiali się na lodzie a było już prawie 4 stopnie na plusie i Krystian dobrze ,ze był blisko brzegu tak stanął ze pękł lód(bad) i całą nogę miał przemoczoną aż do kolana.Wszyscy wpadli w śmiech a biedny się speszył i poszedł do domu ale niestety potem znów przyszedł. Potem już pognałam na obiad i już
trzeba było wracać do domu.
(thiller)
Wróciłam niedawno z miasta i zakupiłam już sukienkę (wiem nie miałam) ale jest u krawcowej . sukienka jest czarna ale chcę żeby krawcowa wszyła mi pod spód różowe koronki. Sukienka jest w stylu tutu więc koronki będą w sam raz.
Jeszcze muszę kupić tylko buty i torebkę.

Aaa jeszcze jedno kuzyn powiedział ,ze mogę wziąć koleżankę lub chłopaka.

Wezmę Actimela (już mu dzisiaj proponowałam i powiedział ,ze pogada z ojcem i wieczorem tak o 22 da mi znać)ale w charakterze kolegi bo z rodziny nikt nie wie.

Kurdę kończę bo siurkać. mi się chce.


  • awatar Irenka__: nie,nie, nie no muszę to powiedzieć .. ale CZADZIOR .!!! kurczę to miałaś niesamowity weekend ;dd.! ale fajnie . no właśnie spotkałaś chłopaka godnego Twego towarzystwa [no no ale ,że powiedziałam heh.. ]. ale wiesz ja i tak się domyślałam , że już ze sobą chodzicie ;)). no i idziecie na ślub raazem hymm.. a i nie myśl , że nikt się nie domyśli ;pp . Nie no baardzo się cieszę z Twojego szczęścia (chodź Ty równeiż zostawiasz mnie samą na ur u Karoliny. ;pp) . Gratulację. a no i jak to tam się mówi .. SZCZĘŚCIA z Adolfem Actimel'em życzę .! ps. coś mi się wydaje , że masz świetną sukienkę wiesz.? ;p ps2. ALE FAJNIEEEE.!
  • awatar Irenka__: aa i śliczne zdjęcia.! chcę więcej i jeszcze więcej.1 ;p
  • awatar .Antonina.: IrenoO podjarałaś się bardziej ode mnie ale bardzo dziekuję. wiesz Sdolf actimel ma kolegów wiec moge ci któregos załatwić ;p Potem pokażę płytke z wesela no i poprawin bo kamerzysta tym razem bedzie tez na poprawinach. własnie niewiem w co się na poprawiny ubrać.
Pokaż wszystkie (4) ›