Wpisy użytkownika .Antonina. z dnia 22 maja 2011

Liczba wpisów: 1

awforsaken
 
Już jakiś czas temu obiecałam wam tą notkę ;)


Na samym początku przypomnę wam , co pisałam o bazie ponad 3 miesiące temu.



big.1017931.F7EE9BD7-E569-4B42-8211-C86D23E3E071.jpg

Bazę zakupiłam zachęcona opiniami wielu pingerowiczek. Nie zawiodłam się na niej , jest warta swojej ceny. Do niedawna nawet nie wiedziałam o istnieniu takiego specyfiku jak baza pod cienie.Byłam po prostu w tych sprawach z deka zacofana ;p

PLUSY

+cienie trzymają się cały dzień na powiece
+masełkowa konsystencja
+fajny design
+nie zmienia swojej konsystencji
+na powiece transparentny kolor a w słoiczku blady róż z brokatem
+łatwa aplikacja
+jest niesamowicie wydajny
+dostępność
+cena

MINUSY

- nie zauważyłam aby 'wyciągał'kolor
- dziwny zapach

Cena: ok 20zł/5g

Opakowanie 5
Zapach 3
Działanie 5
Konsystencja 5

Ogólna ocena 4,5/5


Mój pierwszy słoiczek na pewno nie będzie moim ostatnim.Jest to moja pierwsza baza w życiu i okazała się strzałem w 10.


                                                  ***

Produktu nie używam codziennie , ponieważ nie zawsze mam czas na bawienie się rano cieniami.Tak więc bazy zużyłam bardzo niewiele.

Od jakiegoś miesiąca baza zmieniła swoją konsystencję, stała się twardsza przez co trudno mi nabrać odpowiednią ilość na palec , nabiera się albo za mało ,albo z dużo.Na oku nie mogę jej dokładnie rozsmarować ,za bardzo naciągam wtedy powiekę.Od czasu zmiany konsystencji baza nie działała tak jak na  początku ,tzn. cienie dość szybko zaczęły się rolować na powiece , kolor w ciągu dnia po prostu stał się wyblakły.Po kilku próbach chciałam już pozbyć się bazy.Dałam jej ostatnią szansę i jakoś daje jeszcze radę.
Przed nałożeniem produktu na powiekę : chucham na bazę lub palec , pocieram palec o drugą dłoń w celu rozgrzania i wtedy bazę można śmiało nakładać.Cienie znów trzymają się bez zarzutów.
Oprócz tego można bazę położyć na kaloryferze(w okresie grzewczym oczywiście) lub podgrzać suszarką.Jeśli się nie boicie możecie ją również wystawić na słoneczko.

Planowałam kupić następny słoiczek bazy ,ale nie mam zamiaru się kolejny raz męczyć z jej rogrzewaniem więc zainwestuję w coś lepszego.
*Co sądzicie o bazie pod cienie firmy E.L.F?A może macie jakąś inną sprawdzoną bazę ,którą polecacie?*