Wpisy użytkownika .Antonina. z dnia 31 sierpnia 2011

Liczba wpisów: 1

awforsaken
 

SDC18321.JPG


SDC18323.JPG



Maseczkę możecie dostać w sklepie internetowym www.helfy.pl

Jest dostępna w opakowaniu 50 g za 14 zł oraz 100g za 21 zł.

Na maseczkę 100 g jest akurat promocja i kosztuje ona 18 zł ;p

Do tego musimy oczywiście doliczyć koszty wysyłki.

helfy.pl/maseczka-ajurwedyjska-tonizujaca-oczysz…


SDC18325.JPG


Maseczka jest w postaci puderku ,który musimy rozrobić na rzadką papkę z wodą , wodą różaną lub mlekiem.


SDC18421.JPG



Teraz bez zbędnych wywodów przytoczę Wam plusy oraz minusy maseczki.

+twarz po maseczce jest delikatna i miękka
+produkt nie jest testowany na animalsach ;)
+naturalny skład
+przyjemna i bezproblemowa aplikacja
+maseczkę łatwo zmyć
+produkt jest baardzo wydajny
+podczas aplikacji maseczki(masażu) możemy zafundować sobie delikatny peeling
+łatwo uzyskać odpowiednią konsystencję
+odświeżona oraz oczyszczona cera
+cena
+twarz zdecydowanie mniej się świeci i jest dłużej matowa

+/- zapach maseczki jest dość intensywny (dla mnie -)korzenny?(moje skojarzenie)nie każdemu przypadnie do gustu

-wodnista maź przecieka nam przez palce podczas aplikacji

- opakowanie

Umieszczenie proszku w foliowym woreczku ,który znajduje się w kartoniku , to moim zdaniem nie najlepszy pomysł.Puder można przesypać do jakiegoś pojemniczka.

-puder zmieszany z wodą może przesuszyć nawet mieszaną cerę(tak na początku było w moim przypadku) , dlatego do proszku dodaje pzreważnie mleko

-w początkowej fazie dostałam ostrego wysypu,myślałam że to oczyszczanie twarzy ,ale się myliłam

-naturalny skład może uczulać

-maseczka W MOIM PRZYPADKU jest nieefektywna

Stosuję ją już ponad półtora miesiąca(chyba jakieś efekty powinny być?)od dwóch do kilku razy w tygodniu a cera nie uległa polepszeniu


Mimo ,że moje początki z maską Neem Tone nie były zbyt przyjemne(okropny wysyp) to i tak robiłam do niej kolejne podejśćia ,aby przekonać się czy jest efektywna.U mnie niestety nie zdała egzaminu.Maseczki ani nie odradzam ,ani też nie polecam.Każdy ma inną cerę i na każdego co innego działa.Czytałam na stronce ,że dziewczyny są zadowolone z tej maseczki ,dla mnie jest ona za słaba.
W opakowaniu zostało mi jeszcze baardzo dużo produktu , mimo że używałam jej często i nie żałowałam sobie ilości.Myślę ,że oddam resztę w 'dobre ręce'.
  • awatar Electric Girl: Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej maseczce :/ Szkoda, że się nie sprawdziła, u mnie pewnie też nie byłoby efektu :(
Pokaż wszystkie (1) ›