• Wpisów: 494
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 23:10
  • Licznik odwiedzin: 58 541 / 2926 dni
 
awforsaken
 
Wpis nieco spóźniony ,ale brak wolnego czasu robi swoje.

Na sam początek to co tygryski lubią najbardziej , czyli kosmetyki ;)

Oprócz tego dostałam jakąś biedronkowską maseczkę do twarzy z bebeauty,kupiłam zwykłe szare trampeczki przed kostkę(take jak z atmo) i jeszcze inne duperelki typu płatki do twarzy,talk,glicerynę (pochwalę się do czego ona) jednymi słowy wszystko to co kończy się naraz a jest niezbędne ;)

SDC18377.JPG




SDC18810.JPG


Już mój drugi kremik z tej serii.Ogórkowy przypadł mi jednak bardziej go gustu , ponieważ ten jest zbyt mocno perfumowany i co najważniejsze mam wrażenie że trochę mniej nawilża łapki niż jego poprzednik.


SDC18856.JPG


Ten kofeinowy roll on z garniera dostałam , wiem że nie jest przeznaczony do mojej skóry ,ale masowanie tą zimną kuleczką spuchnięte okolice oczu daje nieziemskie ukojenie.


SDC18936.JPG


Maść z wit.A na razie stosuje na rzęsy , brwi , usta,pod oczy ii na wiele innych przesuszonych miejsc.Jest genialna.Po miesiącu używania widzę ,że moje rzęsy są dłuższe ,ale nie są to jeszcze jakieś spektakularne efekty.Jednak rzęsy naprawdę się wzmocniły i już tak nie wypadają.
Jednak balsam to jedna wielka pomyłka.Zdrada z kozim mlekiem do ciała z ziaji nie wyszła mi na dobre.To po prostu bubel wszechczasów , w ogóle nie nawilża a mam wrażenie ,że wręcz wysusza.

SDC18945.JPG


Ziajkowy tonik - standard

Żel dodany do zapasów ,więc na razie nie jestem w stanie się wypowiedzieć,ale tego jeszcze nie miałam.


SDC18951.JPG


Szampon Timotei tylko do pędzli,dobrze się sprawdza.Do moich włosów się nie nadaje bo już po dwóch myciach mam łupież.
Z Garniera jestem zadowolona , długo nie mogłam trafić na wydajny i zadowalający mnie szampon ;)

Co do farb to przerzucam się na inne , bo mimo pięknego koloru i tego ,że nie niszczą bardzo włosów to kolor jest nietrwały.




SDC18971.JPG


Rzęsy od chińczyka(te brokaciki oczywiście odwaliłam) , te krótsze są dobre na co dzień , są tylko odrobinę dłuższe od moich naturalnych.Tych dłuższych nie zakładałam.Kleju dołączonego jeszcze nie używałam.
Jak powszechnie wiadomo rzęsy kłują,odklejają się i są niewygodne ,ale czego się spodziewać za tą cenę to makijaży treningowych mogą być.

Błyszczyk Gosh dostałam w prezencie (nr.01)
mi się bardzo podoba , jednak nie polecam go dziewczynom ,które nie cierpią drobinek , bo jest ich całkiem sporo.
SDC18984.JPG


Kolejna porcja made in china
Pędzel jest idealny do poprawek w ciągu dnia i na wyjazdy , nie lubię wozić ze sobą wielkiego pędzla.
Włosie wiadomo wypada ,ale zważywszy na cenę nie będę narzekać.Pędzel nie jest sztywny i twardy , raczej standardowy.

Natomiast eyeliner to jedna wielka porażka.
SDC18998.JPG


Wreszcie mam matowy brązer (Essence 02 love be matt)kolor oczywiście znacznie odbiega od tutaj pokazanego.Na razie nie mam zbyt wiele o nim do powiedzenia.

W moim posiadaniu znalazł się CZARNY żelowy eyeliner z essence.Kilka miesięcy temu kupiłam przez pomyłkę brązowy z drobinkami , który nijak ma się do brązu.Dostrzegłam różnice między tymi linerami ,więc mam zamiar zrobić za jakiś czas recenzję porównawczą.


SDC19000.JPG


03 Carmell dostałam i myślałam ,że będzie służył mi jako brązer , nie spodziewałam się może matu ,ale to jest jedna wielka perła,metal drobina , kula dyskotekowa.Jedynie na większe wyjście na dekolt i ciało , bo n twarz zdecydowanie nie.


SDC19002.JPG


Lakier Simple Beauty(nr.67) z wymianki .Kolor prawdziwie czekoladowy.

Drugi Inglot(nr.129) dostałam.
W buteleczce kolor nawet ładny , taka delikatna pistacja ,niestety perła go dyskfalifikuje i lakier powędruje dalej.
SDC19010.JPG


I na koniec(z kosmetyków)lecz wcale nie najgorsza znana wszystkim paletka Sleek Au Naturel , kolorków nie muszę chyba pokazywać ;)

Na blogach ta paletka robi furrorę i jest bardzo pożądana tej jesieni.Ma wiele przeciwniczek jak i zwolenniczek.
Ja na dzień dzisiejszy jestem z niej bardzo zadowolona , na pewno pojawi się jej recenzja ,ale   muszę jeszcze ją dokładnie przetestować.Kolorki są cudne ;)

SDC19004.JPG


Zwierciadło , dostałam.Tak ,wiem że zajeżdża kiczem ,ale przecież z nim nie paraduje z nim po ulicy ,więc nie mam nic przeciwko.

Teraz czas na lumpy (nic specjalnego)



SDC18952.JPG


Najzwyklejsze na świecie czarne legginsy .Prawie każda dziewczyna ma chociaż jedną parę w swojej szafie ;p


SDC19007.JPG


Spodnie w kolorze koralowej pomarańczy z cropp'a


SDC19008.JPG


Czarna(nie to co na zdj. jakiś szary granat) bluzeczka no name.


SDC19009.JPG


Zwykły szary dół od dresów.Wygodne .

SDC19005.JPG




SDC19006.JPG


Kosmetyczka-organizator

Baradzo fajna sprawa

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego