• Wpisów:496
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 23:10
  • Licznik odwiedzin:57 080 / 2875 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Na pewno większość z Was wie ,że nasza wolność w internecie stoi pod znakiem zapytania.

Nie sądziłam ,że doczekam takich czasów w którym internet będzie bezużyteczny bo nic w nim nie będzie. Czuje nadciągającą komunę internetową XXI wieku.

Tutaj macie nieco informacji :



Oraz informacja o ACTA na wikipedii (która jeszcze istnieje)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Anti-Counterfeiting_Trade_Agreement


Podpisujcie się również pod petycjami:

http://www.avaaz.org/en/save_the_internet_action_center_b/?slideshow

http://www.petycjeonline.com/referendum_w_sprawie_acta
  • awatar EvilCupcake: Ciąg dalszy komuny :/ Pozostaje nam protest w środę xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hejka.

Oglądając filmiki na yt Skonfundowanej Panny zaczęłam zastanawiać się nad tą pianką koloryzującą.




Kolor na żywo jest intensywniejszy na opakowaniu (patrząc na SP).
Na jakimś forum czytałam ,że nie wypłukuje się aż tak szybko ,ale na cud nie ma co liczyć.

I pozostaje kwestia aplikacji ,czyli uciążliwe naciskanie plastikowej buteleczki,jednak kolor jest tak cuudny ,że najprawdopodobniej zakupię tą farbę ,tylko najpierw muszę wykończyć moje zapasy z Garniera(prezent pod choinkę).

A może któraś z Was miała tą farbę lub już farbowała włosy pianką z tej lub innej firmy.Jestem ciekawa waszych odczuć
 

 
Wiele z nas nie docenia tego małego cudeńka ,które ma mnóstwo zastosowań a kosztuje grosze.Ja przekonałam się do najzwyklejszej białej wazeliny dopiero z rok temu.Na początku stosowałam ją tylko na usta z czasem ilość pomysłów na coraz to inne zastosowania rosła.
Tutaj macie co nieco.


* czysta szczoteczka do tuszu do rzes lub palcem nakladam wazeline na rzesy (po ich owczesnym demakijazu). Polecam przed snem. Dziala odzywczo, rzesy po systematycznym stosowaniu staja sie gestsze, dluzsze, silniejsze, nie wypadaja ani nie lamia sie.
Wazelina intensywnie dziala na porost wlosow, uzywala jej Marilyn Monroe do swojej suchej cery, jednakowoz na zdjeciach kiedy miala juz lat +/- 40 widac wyrazne wloski na policzkach. Dlatego odradzam, jako uzywania zamiast kremu.
* do stylizacji brwi: staja sie zmyslowo lsniace, ciemniejsze i utrzymuja porzadany ksztalt.
* wmasowuje ja w suche koncowki wlosow
* sprawdza sie do demakijazu (bardzo) ciezkiego makijazu z powiek i okolic: obfito naloz na powieke i rzesy, wmasuj i zmyj zamoczonym w mleczku platkiem kosmetycznym. Nie podraznia powiek, nie naciaga skory i odzywia delikatna skole w okol oczu.
* wmasowuje w skorki paznokci
* ciezko zaniedbane stopy po zimie odzyskaja dawna kondycje, jesli po porzadnym peelingu i uzyciu pumeksu wmasujesz w nie obfita ilosc wazeliny w stopy, wlozysz je w zbedne, grube skarpety i polozysz sie spac. Efekt po przebudzeniu - skora delikatna jak u niemowlaka!
* systematycznie wmasowuje w skore lokci i kolan - zapobiegawczo, aby ustrzec sie przed suchym, zrogowacialym naskorkiem.
* szyja nie produkuje olejow jak cera lub skora glowy. By uniknac przykrych zmarszczek w jej okolicach wklepuje tam od czasu do czasu wazeline
* wazelina to naturalny "ochroniarz" przed wysuszajacymi skutkami slonca, wiatru i zimna przez caly rok. Swietnie sprawdza sie rowniez jako ochronno/odzywczy nablyszczacz do ust.
* pierwsza pomoc przy oparzeniach slonecznych i spierzchnietej skórze


A Wy do czego używacie wazeliny? Wolicie wersje zapachowe czy naturalne?

Edit

Jedna z użytkowniczek przypomniała mi o jeszcze jednym świetnym zastosowaniu wazeliny

By the way: jeszcze podam jedno zastosowanie,ktorego tutaj nie przeczytalam;p utrwala perfumy;p skore posarowac odrobina wazeliny i psiknac w to miejsce perfumami;p zapach bedzie wyrazniejszy i bedzie sie dluzej trzymal;p uzywam tylko na usta;p
  • awatar Gość: Tłusta wazelina jako pierwsza pomoc przy poparzeniach słonecznych??
  • awatar .Antonina.: @Józia350: oj zgadzam się i to nie tylko w kwestii wazeliny ;p
  • awatar Józia350: Bardzo fajne pomysły, które staram sie wykorzystywać w życiu chociaż mam jeden wielki problem: brak systematycznosci ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hejka

Dzisiaj skończyłam lekcje nieco wcześniej niż zawsze i wybrałam się do DN już od dawna czaiłam się na cień z KOBO o kolorku Golden Rose oraz na Catrice C'mon Chameleon - tego drugiego niestety nie było.Postanowiłam w zamian za to kupić dwustronny pędzelek do eyelinera z tej firmy .
Oczywiście Anna nie pomyślała i włożyła swoje "zakupy" do kieszeni płaszcza i w taki sposób pozbyłam się pędzelka nie używszy go ani razu ;/

Aby było ciekawiej to w sobotę po zgraniu nowej muzy na kartę do telefonu zgubiłam i kartę i adapter na pewno gdzieś w pokoju ,najprawdopodobniej w łóżku.

Przeszukiwałam je już z 7 razy a po zgubie ani śladu a piątek trzynastego dopiero(już) jutro ;/
 

 

Helloł.

Nie chwaliłam się Wam wcześniej ale przed świętami dość mocno skróciłam swoje włosy.Tył jest ścięty na prosto do karku a przód jest nieco dłuższy dodatkowo zrobiłam też grzywkę (głównie z racji tego ,że mam twarz w kszałcie rombu,czyli niestey wąskie czoło ,szeroko rozstawione policzki i wąska broda -wrr , grzywka na bok maskuje moje wąskie czoło).Włosy miałam bardzo zniszczone po moim wakacyjnym ombre,które szybko mi się znudziło ,jednak włosy były tak popalone ,że ich 'chodowanie' było bezcelowe ,ponieważ końce bardzo się łamały i kruszyły i były masakrycznie suche.Nie żałuję ,że ścięłam tak krótko włosy(aktualnie zapuszczam) ,ale gdyby nie były tak zniszczone nigdy nie obcięłabym ich tak krótko.


Po pozbyciu się sieczki z drugiej połowy włosów postanowiłam bardziej zadbać o ich pielęgnację.Niestety zauważyłam ,że nie obejdzie się bez ich prostowania.Bez tego moje włosy są po prostu beznadziejne.Przy prostowaniu jestem ostrożna.Ustawiam najniższą temp. czyli 150 st i stosuję serum ochronne przed wysoką temp.Mam jeszcze specjalne mleczko do włosów o takim działaniu ,ale je używam rzadziej.Oba kosmetyki są firmy Marion.I tutaj mam do Was pytanko.*Znacie może jakiś preparat który chroni przed wysoką temp.?*Nie chodzi o to żeby nabłyszczał włosy czy je nawilżał bo od tego mam inne produkty.Zależy mi na tym aby preparat nie przesuszał włosów,spełniał swoje zadanie,najlepiej aby był dostępny w drogeriach typu Rossman czy Drogeria Natura i aby był w rozsądnej cenie.


A Wy? Używacie czegoś do ochrony włosów?Prostujecie włoski czy może suszycie przy pomocy okrągłej szczotki?
  • awatar katharós: @.Antonina.: ja osobiscie nie stosowalam to niestety sie nie wypowiem, ale czytalam gdzies na pingerze pozytywna opinie
  • awatar .Antonina.: @Katarzyna ♀: Kurczę boje się ,że może wysuszyć włosy bo już na drugim miejscu w składzie ma alkohol.
  • awatar katharós: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43228
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


Zapewne nie wygram ,ale co mi szkodzi się zgłosić ;p

www.ilovemyaddiction.pinger.pl
 

 



W sumie nie takie wcale ostatnie piosenki Moniki naprawdę wpadły mi w ucho.

Na początku jej kariery niezbyt za nią przepadałam ale zaczęła tworzyć coś innego
  • awatar .Antonina.: @lakierowiczka: mam ściągniętą całą płytkę
  • awatar lakierowiczka: noo powiem Ci że Monika się poprawiła :D Posłuchaj też 'Granda' :D
  • awatar million colors: nie czekam aż wyschnie, od razu nakładam :) a cienie nakładam na przemian :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Helloł.

Porządki porobiłam ,lekcje też więc zostało mi do roboty tylko leniuchowanie - lubię to!

Niestety od niedzieli randka z fizyką ,więc na razie korzystam

A jak wy spędzacie dłuugi weekend?
  • awatar tobealive: ja siedzę w domu, przygotowuję się pomału do sesji, a w niedzielę wybieram się na koncertowanie z okazji Wośp:P
  • awatar pat18s: ja również leniuchuję :)
  • awatar alii: ja mam szkole sobota niedziela wiec nie za fajnie:(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Tak więc dziewczęta życzę Wam udanego sylwestra i szczęśliwego Nowego Roku 2012 i oby był lepszy od poprzedniego.Życzę Wam również abyście wytrwały przy swoich postanowieniach , no chociaż przy jednym z nich
 

 
Widzę ,że nie tylko ja jedna cieszę się z tego ,że już po świętach ,których swoją drogą nie odczułam.

Prezentami się nie chwalę bo nie mam aktualnie aparatu,poza tym dostałam same praktyczne prezenty -więc nie ma się czym chwalić no i kasę.

Niektóre sklepy i jaskinia dobroci dzisiaj niestety pozamykane.Ochoty i chęci nie mam na nic ,ale przydało by się ruszyć 4 litery ,bo po świątecznym obżarstwie nie jest ze mną najlepiej.

Tak wiem... bezsensowna notka ,ale musiałam o sobie dać znać ;p
  • awatar tobealive: strasznie szybko minęły te święta, szczerze to też ich nie odczułam :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Jedne z Was pewnie siedzą już przy Wigilijnym stole inne zaś czekają jeszcze na ostatnich gości.

Z okazji Świąt życzę Wam wszystkiego najlepszego,wytrwałości w blogowaniu i nakręcaniu filmików na yt.Życzę Wam również prezentów o których marzyłyście oraz odpoczynku,spokoju i czasu który możecie spędzić z najbliższymi na dodatek życzę Wam jak i sobie żeby na święta był śnieg!

Ps.Kto od nowego roku też się odchudza? ;p
 

 
Dzisiaj porównanie dwóch linerków żelowych z essence.
Z góry przepraszam ,że zdjęcia z internetu(z oficjalnej stronki firmy) ,ale jak powszechnie wiadomo , albo i nie mój aparat robi strasznie zdjęcia , a w połączeniu z pogodą która ostatnio cały czas panuje to nie byłby dobry pomysł.





01 Midnight Paris(matowa czerń)



02 London Baby(metaliczny brąz z drobinkami)

Eyelinery są dostępnie w Naturach oraz Douglasach ich cena to ok.12 zł.Pojemność 3ml

Produkty zamknięte są w szklanych słoiczkach z plastikową nakrętką.Niezbyt eleganckie ,ale liczy się przecież zawartość a nie opakowanie.Nakrętki dobrze się dokręcają.

Oba eyelinery mimo tego ,że są żelowe to bardziej nazwałabym je kremowymi.

Brązowy liner ma bardzo miękką konsystencje przez co zużywa się nieco szybciej.Natomiast czarny liner ma bardziej zwięzłą (nie umiem tego inaczej nazwać)konsystencję ,mimo to na powiece rozprowadza się jak bajka , wolniej się zużywa.Na początku bałam się ,że czarny bardzo szybko wyschnie.Oba eyelinery trzymam do góry nogami(stoją na nakrętkach) i nadal nie wyschły a mam je już bardzo długo.
Czarny liner jest zupełnie matowy ,natomiast brąz jest totalnie pokręconym kolorem jest lekko szarawy ,metaliczny i wtopione jest w niego wiele drobinek ,które mienią się na różowo,fioletowo złoto.Wielkość drobinek jest minimalna.
Do wyrazistej kreski potrzebujemy ok.1,5 warstwy eyelinera.
Produkty są niezwykle trwałe w ciągu dnia nie blakną , nie odbijają się na górnej powiece.Jedyne co zauważyłam to pod koniec dnia naprawdę delikatnie kreska rozmazuje się w wewnętrznym kąciku(osoby ,które malują kreskę od połowy oka nie muszą się tym martwić)jednak z rozmazaną kreską można sobie poradzić paluszkiem

Zapomniałabym dodać ,że dla osób początkujących trwałość żelowych linerów z essence może być defektem,ponieważ gdy podczas malowania nie wyjdzie nam kreska to nie ma szansy skorygować jej patyczkiem kosmetycznym -całe oko trzeba zmyć.

Podsumowując bardzo dobry produkt,wydajny,trwały,tani,nie wysycha,czego chcieć więcej

Gratuluję tym ,którzy dotrwali do końca, tym którzy nie wytrwali wcale się nie dziwię ;D

Ps.Myślę ,że do Świąt nie pojawi się jakiś konkretniejszy wpis.W czwartek już wyjeżdżam a u babci będzie jeszcze dużo do zrobienia
  • awatar roksana <3: wesoołych ! <3 wbijaj .
  • awatar Gość: całkiem fajnie wyglądają :D
  • awatar Nataly20: Mam ten eyeliner czarny i uważam ze jest boski :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ostatni wpis dodałam 43 dni temu - masakra.

Czasu mam niewiele ,chociaż na pingera przez ten cały czas wchodziłam codziennie aby sprawdzać co u Was
Ja już się wypaliłam.Moje ostatnie notki były nudne jak flaki z olejem albo haule abo ulubieńcy.

Mam nadzieję ,że uda mi się wrócić z czymś nowym ciekawszym .Mam zaległych kilka recenzji(jutro postaram dodać się recenzję porównawczą linerów z essence ,którą już obiecałam dawno , dawno temu).

Podejrzewam ,że nikt za mną nie tęsknił ,ale szczerze mówiąc pisanie dla garstki czytelniczek i tak sprawiało mi satysfakcję i radość

Ps.Wprowadzam do swojej kosmetyczki projekt denko.O ile z kosmetykami pielęgnacyjnymi jest ok ,to z kolorówki chciałabym wykończyć wiele kosmetyków.Może to co posiadam nie jest jakąś zawrotną liczbą ,ale wtedy przynajmniej będę miała szanse zaopatrzyć się w nowe produkty ;p

Ps2.Jak tam u Was przygotowania do świąt?Ja jestem już po wielkich porządkach,zakupy i prezenty porobione,dom przystrojony a Świąt nadal nie czuje.Kwestia śniegu którego niema.Ja wyjeżdżam już w czwartek(w który piszę jeszcze pracę semestralną z fizyki ;/) i wracam dopiero drugiego dnia nowego roku

Notka strasznie chaotyczna (goni mnie czas).

Pozdrawiam ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pokonałam strach przed bólem i przebiłam dziś sobie ucho.

Wcześniej zrobiłam sobie zimny okład(zamrożona ryba w reklamówce).Ręce były czyściutkie ,kolczyk przemyty w wodzie utlenionej i odsączony.

Przebijanie trwało ok. 4 min nie licząc piłowania kolczyka.

Nie wiem w sumie czego się bałam bo nic nie bolało ,tylko rzeczywiście był problem z trzecią warstwą ale niewielki.

Teraz ucho czerwone ,nieco opuchnięte i obolałe ,ale po kosmetyczce byłoby to samo więc ok


*MAM PYTANIE DO FRYZJEREK*
Chyba ,że któraś z Was nie związana z fryzjerstwem może doradzić mi w sprawie profesjonalnej farby do włosów.

Ostatnio chciałam zaopatrzyć się w farbę firmy Lecher Geneza Soft w kolorze ultra jasna miedź 400






Innym zdjęciem niestety nie dysponuję.

Kolor jest zabójczy.

Czytałam troszkę o tych farbach na necie i niestety ten kolorek dość szybko się wypłukuje.

I tu moje pytanie ,czy znacie jakąś profesjonalną farbę w zbliżonym kolorku ,która nie wypierałaby się tak szybko i nie niszczyła włosów?
  • awatar Ann :): może masz ochotę na rozdanie? :) Zapraszam :* http://annpaznokcie.pinger.pl/m/9316300/rozdanie
  • awatar .Antonina.: dziękuję ;) jak mi się zagoi ta to już planuję następną robić
  • awatar Józia350: no wiem własnie troche chore to jest no ale co zrobic ;/ i gratuluje zrobienia kolczyka ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 



Gdzie można kupić tą emulsję Cetaphil?

Jest dostępna w drogeriach typu Natura?Rossman?

Miałyście może do czynienia z tym kremikem?Jakie są wasze odczucia?
  • awatar urodowapasjonatka: U mnie znajdziesz recenzję,w aptekach ja jestem zadowolona:D
  • awatar Justyna :): ja mam z allegro bo w aptece nigdzie nie bylo :(
  • awatar MeGyyy: ooo to może i ja się na nią skuszę, skoro dużo osób pisze, że jest bardzo dobra:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Chcę przebić sobie sama ucho( kolejna dziurka) ,czytam co nieco na necie ,ale zjada mnie paraliżujący strach przed bólem i nie wiem jak się przemóc a dziurkę chcę mieć i koniec!
  • awatar .Antonina.: @MeGyyy: u kosmetyczki byłam już z trzema dziurkami a chciałabym poperzebijać całe ucho a kasę wolę na co innego przeznaczyć ;p
  • awatar MeGyyy: lepiej idź do kosmetyczki ;) na pewno wtedy nie będzie bolało ;) ja bym sama nie mogła sobie przebić ucha, bo za bardzo by bolało :P :)
  • awatar woman_in_black: ja sobie przykładałam lód i wtedy w ogóle nie bolało:) oczywiście używałam duzo wody utlenionej żeby nic się nie wdało tam...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Z racji tego,że bieżący miesiąc powoli się kończy postanowiłam dodać haul.

Zakupów nie robiłam zbyt wiele ,ponieważ miałam nieco wydatków związanych ze szkołą m.in jakieś wałki,grzebienie ,klamry i główka fryzjerska.

No ,ale już przechodzę do zakupów.




Z Joanny przerzuciłam się na farby Garnier dzisiaj było pierwsze farbowanie , zobaczymy jak będzie dalej

Biały pękacz Delia (nr 3.) dostałam .Nawet się spisuje ,ale już rzadko używam pękających lakierów.

Tusz z Essence.Nie powala ,ale kupiłam go bo nie wiedziałam na co się zdecydować więc padło na niego.

Biała kredka również z Essence 04 White i cielista 19 All i want.
Kiepściutko.Utrzymują się bardzo krótko , czasami zagruntowuje je cieniem ,ale nie zawsze mam na to czas.Biała jeszcze jak cię mogę ,ale beżowa wygląda na linii wodnej bardzo dziwnie , sprawia że oczy są jakieś takie niezdrowe.Inaczej określić tego nie umiem.





Już mój drugi lakier z tej firmy.Ten dostałam w prezencie.Myślę ,że to nie mój ostatni lakier.Kolor jest genialny-nie umiem go opisać.
Na jesień idealny - już się w nim zakochałam.Jest bezdrobinkowy i wystarczy dosłownie jedna warstwa lakieru dla super efektu.



To już mój drugi szampon i niestety ostatni z tej firmy.Na początku byłam zadowolona ,ale niestety przy dłuższym stosowaniu nabawiłam się łupieżu.Ponadto po szamponie włosy są sztywne i poplątane.Odzywka niewiele pomaga.



Poprosiłam tatę,aby kupił mi oliwkę .Miałam ją zamiar wykorzystać do mieszanki OCM ,niestety skład na to nie pozwolił i oliwkę wykorzystuję do ciała i włosów - jednak jej zapach jest baaardzo drażniący.

Swoją drogą firma NIVEA chyba nie pominie Paraffinum Liquidum w żadym ze swoich kosmetyków do pielęgnacji ;/



Już moja druga buteleczka takiego specyfiku(wcześniej miałam z innej firmy).Poza domem nie wyobrażam sobie bez tego żelu życia .
Zajeżdża winem ,ale ja uwielbiam ten zapach <3
Żel jest na bazie alkoholu , dlatego za po każdej aplikacji smaruję dłonie kremikiem .

Grzebień do tapiru.Nie wstawiałabym go gdyby nie ten genialny kolor.Na żywo jeszcze lepszy ;D



Tutaj mój zestaw do oil cleansing method.
Duży olejek rycynowy 100g i dwie oliwki rossmanowskie Babydream.



Jelly Watch ,wiem że szał na te zegarki minął ,ale jego również dostałam w prezencie.

Mi się podoba ;D



Cieplusieńkie rękawiczki na zimę z jednym paluchem



Mięciutki i cieplutki szaliczek w cętki .



Zwykły zapinany na guziczki sweterek w kolorze beżu.


Mega ciepluteńkie,grube rajciochy

II to na tyle .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Mam dla was propozycję makijażu na halloween.
Sama tego święta nie obchodzę ,ale postanowiłam ,że coś pokombinuje.Inspirowałam się różnymi dziewczynami z yt i blogspota ,bo takim makijaży teraz jest multum.

Moja wersja jest niedopracowana ,ponieważ była robiona pod wpływem chwili.Polecam taką zabawę wszystkim dziewczynom ,nawet z takimi marnymi zdolnościami jak ja bo zabawy przy tym co nie miara a reakcja najbliższych bezcenna

Makijaż może być wykorzystany do przebrania za wiedźmę,truposzkę czy też po małej przeróbce za wampirzyce .
  • awatar Mell19: Jaki to kolor farby na włosach :D
  • awatar Gość: Śliczna :) A mam pytanko co to za kolor włosów? jest śliczny :D
  • awatar .Antonina.: @Kelsoo ♥: nie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Recenzja tej bazy już była baardzo dawno temu na moim blogu.Niestety po 3 msc używania zaschnęła.

Przeżyła dwie reanimacje.Jedną w wakacje.Wsadziłam słoiczek do gorącej wody i niby wszystko było ok ,ale tylko przez parę dni i później znów była sucha.

Ostatnio nawet nie pamiętam na jakiej stronce ,ale natknęłam się na komentarz jak naprawić bazę pod cienie.

Dziewczyna napisała ,że jeżeli baza ma w sobie jeszcze trochę wilgoci to należy ją dokładnie wymieszać szpikulcem ,bądź wykałaczką i tak Antonina uczyniła.

Na razie wszystko działa jak należy.Baza stoi na nakrętce ,aby olejki znajdujące się na dnie spływały na wierzch.

Zobaczę jak długo obecny stan bazy będzie się utrzymywał.W razie niepowodzenia dam znać.

Ps.

Recenzję porównawczą eyelinerów z Essence(czarnego matu i brązu z drobinkami) postaram się napisać przed końcem tego msc
  • awatar tobealive: mam bazę z Kobo już parę miesięcy i też zauważyłam, że zaczyna schnąć..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Z góry chciałam przeprosić ,że zaniedbuje bloga ,ale nie mam czasu na wpisy(chociaż na czytanie waszych i komentowanie zawsze mam )a nie chcę z kolei pisać o niczym.

Z recenzją nieco zwlekałam bo co chwila moje zdanie na temat tego produktu się zmieniało ,ale przejdźmy do rzeczy.

Dermacol kupiłam zachęcona wieloma opiniami na wizażu oczywiście od samego początku chciałam go stosować tylko punktowo ,jednak muszę go ocenić jako podkład.



Podkład znajduję się w typowo maściowej tubce.Moja jeszcze nie uległa uszkodzeniu,ale tylko za za sprawą tego ,że odlewam sobie nieco produktu do słoiczka po carmexie by nie maltretować opakowania jednak jest one skłonne do uszkodzeń.

Dermacol jest dostępny z reguły na allegro i innych stronkach internetowych , rzadziej w drogeriach ,ale w dzisiejszych czasach nie jest to duże utrudnienie.

Niestety jednak kolor za pośrednictwem internetu bardzo ciężko dobrać ,wiele kolorów jest również nienaturalnych.
Ja mam 212 dość jasny .Zdecydowałam się na taki ,mimo iż kupowałam go przed wakacjami ,ponieważ przez większość roku skórę i tak mam dość bladą.Jednak można go stosować pod podkład ,albo dodać do niego odrobinę gęstego ciemniejszego podkładu.Minusem mojego koloru jest to ,że wpada w różowe tony - niestety.
Produkt jest bardzo wydajny ,bo stosowałam go tylko punktowo ,sporo odlałam koleżance a i tak nie wiem kiedy go wykończę.
Podkład u mnie się nie sprawdził , ponieważ stosowany na całą twarz to istny koszmar , raz sprawdziłam z ciekawości mimo ,że nie było to polecane.
Mieszany z innymi fluidami,bądź kremem nawet zmatowiony sprawia ,że po 30 świecimy się jak latarnia.
Dodam ,że podkład dość ładnie wtapia się w skórę i ma wysoki filtr spf 30.
Jednak nie zadowolił mnie stosowany nawet punktowo.
Niemiłosiernie zapycha,szybko schodzi,nie ma 100% krycia.A jest ono jeszcze słabsze gdy dermacol (jako korektor)zaaplikujemy na tłustą twarz .Zauważyłam że gdy położę go na matujący podkład jest o wiele lepiej.
Konsystencja podkładu jest gęsta ,ale zmienia się w zależności od temperatury.
Dermacol podkreśla różne niedoskonałości skóry,pory,załamania.
Dodam jeszcze ,że produkt który nazywa się wodoodpornym wcale nim nie jest.

Podkładu nie polecam tylko posiadaczką skór tłustych oraz mieszanych i tych skłonnych za zapychania , reszta dziewczyn powinna być zadowolona

Jeśli interesują Was jakieś kwestie dotyczące podkładu to chętnie odpowiem w komentarzu.

Ps.Bardzo przepraszam za chaotyczną recenzję ,w której i tak na 100% coś pominęłam ale pisałam ją na spontanie.Takie są efekty braku przygotowania ;p
  • awatar zielona85: też robiłam recenzję tego podkładu no ja byłam w miarę zadowolona:)
  • awatar missingdream: 212 dla mnie jest na maxa za ciemny xD jak ja stosuje 208 hah ale wiem,że ine dziewczyny nie są talk blade jak ja :) plusem też jest szeroka gama kolorystyczna :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis nieco spóźniony ,ale brak wolnego czasu robi swoje.

Na sam początek to co tygryski lubią najbardziej , czyli kosmetyki

Oprócz tego dostałam jakąś biedronkowską maseczkę do twarzy z bebeauty,kupiłam zwykłe szare trampeczki przed kostkę(take jak z atmo) i jeszcze inne duperelki typu płatki do twarzy,talk,glicerynę (pochwalę się do czego ona) jednymi słowy wszystko to co kończy się naraz a jest niezbędne





Już mój drugi kremik z tej serii.Ogórkowy przypadł mi jednak bardziej go gustu , ponieważ ten jest zbyt mocno perfumowany i co najważniejsze mam wrażenie że trochę mniej nawilża łapki niż jego poprzednik.



Ten kofeinowy roll on z garniera dostałam , wiem że nie jest przeznaczony do mojej skóry ,ale masowanie tą zimną kuleczką spuchnięte okolice oczu daje nieziemskie ukojenie.



Maść z wit.A na razie stosuje na rzęsy , brwi , usta,pod oczy ii na wiele innych przesuszonych miejsc.Jest genialna.Po miesiącu używania widzę ,że moje rzęsy są dłuższe ,ale nie są to jeszcze jakieś spektakularne efekty.Jednak rzęsy naprawdę się wzmocniły i już tak nie wypadają.
Jednak balsam to jedna wielka pomyłka.Zdrada z kozim mlekiem do ciała z ziaji nie wyszła mi na dobre.To po prostu bubel wszechczasów , w ogóle nie nawilża a mam wrażenie ,że wręcz wysusza.


Ziajkowy tonik - standard

Żel dodany do zapasów ,więc na razie nie jestem w stanie się wypowiedzieć,ale tego jeszcze nie miałam.



Szampon Timotei tylko do pędzli,dobrze się sprawdza.Do moich włosów się nie nadaje bo już po dwóch myciach mam łupież.
Z Garniera jestem zadowolona , długo nie mogłam trafić na wydajny i zadowalający mnie szampon

Co do farb to przerzucam się na inne , bo mimo pięknego koloru i tego ,że nie niszczą bardzo włosów to kolor jest nietrwały.





Rzęsy od chińczyka(te brokaciki oczywiście odwaliłam) , te krótsze są dobre na co dzień , są tylko odrobinę dłuższe od moich naturalnych.Tych dłuższych nie zakładałam.Kleju dołączonego jeszcze nie używałam.
Jak powszechnie wiadomo rzęsy kłują,odklejają się i są niewygodne ,ale czego się spodziewać za tą cenę to makijaży treningowych mogą być.

Błyszczyk Gosh dostałam w prezencie (nr.01)
mi się bardzo podoba , jednak nie polecam go dziewczynom ,które nie cierpią drobinek , bo jest ich całkiem sporo.

Kolejna porcja made in china
Pędzel jest idealny do poprawek w ciągu dnia i na wyjazdy , nie lubię wozić ze sobą wielkiego pędzla.
Włosie wiadomo wypada ,ale zważywszy na cenę nie będę narzekać.Pędzel nie jest sztywny i twardy , raczej standardowy.

Natomiast eyeliner to jedna wielka porażka.

Wreszcie mam matowy brązer (Essence 02 love be matt)kolor oczywiście znacznie odbiega od tutaj pokazanego.Na razie nie mam zbyt wiele o nim do powiedzenia.

W moim posiadaniu znalazł się CZARNY żelowy eyeliner z essence.Kilka miesięcy temu kupiłam przez pomyłkę brązowy z drobinkami , który nijak ma się do brązu.Dostrzegłam różnice między tymi linerami ,więc mam zamiar zrobić za jakiś czas recenzję porównawczą.



03 Carmell dostałam i myślałam ,że będzie służył mi jako brązer , nie spodziewałam się może matu ,ale to jest jedna wielka perła,metal drobina , kula dyskotekowa.Jedynie na większe wyjście na dekolt i ciało , bo n twarz zdecydowanie nie.



Lakier Simple Beauty(nr.67) z wymianki .Kolor prawdziwie czekoladowy.

Drugi Inglot(nr.129) dostałam.
W buteleczce kolor nawet ładny , taka delikatna pistacja ,niestety perła go dyskfalifikuje i lakier powędruje dalej.

I na koniec(z kosmetyków)lecz wcale nie najgorsza znana wszystkim paletka Sleek Au Naturel , kolorków nie muszę chyba pokazywać

Na blogach ta paletka robi furrorę i jest bardzo pożądana tej jesieni.Ma wiele przeciwniczek jak i zwolenniczek.
Ja na dzień dzisiejszy jestem z niej bardzo zadowolona , na pewno pojawi się jej recenzja ,ale muszę jeszcze ją dokładnie przetestować.Kolorki są cudne


Zwierciadło , dostałam.Tak ,wiem że zajeżdża kiczem ,ale przecież z nim nie paraduje z nim po ulicy ,więc nie mam nic przeciwko.

Teraz czas na lumpy (nic specjalnego)




Najzwyklejsze na świecie czarne legginsy .Prawie każda dziewczyna ma chociaż jedną parę w swojej szafie ;p



Spodnie w kolorze koralowej pomarańczy z cropp'a



Czarna(nie to co na zdj. jakiś szary granat) bluzeczka no name.



Zwykły szary dół od dresów.Wygodne .





Kosmetyczka-organizator

Baradzo fajna sprawa
  • awatar *Lutka*: też mam taka kosmetyczkę :D fajna jest :)
  • awatar choccolate: ze zdjęć usunęłam tylko czerwone plamki po krostkach, które jeszcze nie znikły. Cera mi się poprawiła diametralnie, m.in. dlatego, że zmieniłam w końcu klimat i dlatego, że używam serum z kwasem migdałowym z biochemii urody
  • awatar .Antonina.: @By the way: no ze zmywaniem jest trochę kłopotu ,ale dzięki temu że jest taki trwały to nie rozmazuje się w dzień ja jestem z niego zadowolona ,mimo iż nie jest idealny ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Czyli zbiórka z ostatnich miesięcy.

Na początku wpis miał dotyczyć kosmetyków , które chętnie używałam podczas tegorocznych(niestety minionych)wakacji.

Później doszłam do wniosku ,że w tej notce zamieszczę kosmetyki z całego lata , a żeby osobno nie pisać o jesiennych(początkowych) to notka wygląda jak wygląda

Kosmetyków jest naprawdę bardzo dużo ,więc wstrzymam się z komentarzami pod zdjęciami , bo nie każdego dany produkt interesuje a po drugie byłoby to zbyt czasochłonne.

Gdyby jednak którąś z Was zainteresował dany produkt :nr. pomadki , błyszczyka,lakieru , recenzja produkty czy też dlaczego został moim ulubieńcem to po prostu napiszcie mi w komentarzu czy na priv

Jak zawsze przepraszam za jakość zdjęć ,są masakryczne.Nie jest to wina tylko kiepskiego aparatu ,ale również tego że zdjęcia robiłam "na szybko" i w beznadziejnym świetle(większość).

Czas na Kooosmetyki!






























Po lewej stronie 'pękacz' z Bell











Eyeliner "Diana" możecie dostać go u chińczyka i w sklepikach "wszystko po ..." - w nakrętce jest kredka której raczej nie używam!






Uff wreszcie dobrnęłam do końca!

Jeszcze raz bardzo przepraszam za tak beznadziejne zdjęcia , postaram się poprawić .

*INFO*

Niedługo pojawi się notka z zakupami z września.

W pierwszej połowie października na bank pojawi się recenzja Dermacolu do którego zmieniam ostatnio zdanie(na znacznie lepsze )

To chyba na tyle - nic więcej nie planuje , chociaż może wpadnie jakaś mała recenzja.

O planach postaram się informować na blogu na bieżąco.

Chciałam jeszcze serdecznie przeprosić za długie przerwy w pisaniu ,ale najzwyczajniej w świecie nie mam czasu,chęci ani pomysłów.Notki oczywiście czytam i komentuję na bieżąco(na to jeszcze mam czas).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›